Dla odmiany – szale;)

Nadrabiając zaległości – wrzucam kilka szalikowych zdjęć:

“Królowa traw” w wersji fioletowej.
Brzegi z merynosa australijskiego na czarnym jedwabiu.

Filc wstępny igłowy i jego wzorzyste wariacje. Cieniutki, mięciutki, milutki i ciepły:)
“Makowe otulenie” po raz “enty”.

Pomarańczowa “mgiełka” czyli cieniutko, przejrzyście, ażurkowo… Dla urozmaicenia faktury dodałam także wełnę przędzoną na kołowrotku, kuleczki wełniane oraz wełniane loki.

Motyw przestrzenny na szalu czyli tkanina jedwabna, wełna merynosów australijskich, nitki surowego jedwabiu i motyw liścia.
Motyw przestrzenny inaczej czyli szal falbaniasty. W całości filcowy z dodatkiem surowego jedwabiu. Cieplutki, miękki i miły w dotyku.

Różowo-fioletowy ornament na czarnym jedwabiu. Takie też już u mnie bywały, więc mała “powtórka z rozrywki”

Pozdrawiam ciepło, pomimo wszystko – wiosennie;)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewiń do góry