Cała w kwiatach

Och… czas zacząć nadrabiać blogowo-zdjęciowe zaległości, bo można by pomyśleć, że zapodziałam się całkowicie w jakiejś innej rzeczywistości;)… a już zdążyłam “wrócić na ziemię”. Więc ruszam z szalami:)

Dziś szal jedwabno – filcowy wykończony kwiatami na długich łodygach, dzięki którym można go upinać na wiele sposobów.

 

 

 

 

Pozdrawiam ciepło.

Ten post ma 3 komentarzy

  1. To jest cudowne! Aj, mieć takie coś… Justynko jesteś Mistrzynią!

Dodaj komentarz

Close Menu
×